Jarosław Sroczyński (Regional Manager, Sephora)

Jakieś cztery lata temu miałem okazje zostać zaproszony na rozmowę w sprawie ew. zmiany swojego pracodawcy .Trafiłem do Naj International. Rozmowa profesjonalna, co nie zawsze jest reguła w firmach HR.

Po tamtym spotkaniu pozostało miłe wrażenie miedzy innymi, dlatego że firma w uzgodnionym terminie przekazała informacje na temat dalszych losów projektu. Projekt dla mnie zakończył się na pierwszym etapie. Standardowa formułka o zainteresowaniu i braniu pod uwagę mojej osoby przyjąłem jak każdą taka informacje w podobnych sytuacjach.

Minął rok i znowu kontakt ze strony NAJ. OK juz zyskali w moich oczach, bo jednak pamiętali o mnie, czyli formułka wypowiedziana rok wcześniej nie była frazesem. Spotkania jak poprzednio miłe i profesjonalne. Kolejne terminy i komunikowanie się z moją osobą wzbudzało moje uznanie.

Ostatecznie po 14 latach za sprawą NAJ „zdradziłem” moja pierwszą zawodową miłość postanowiłem zacząć zawodowo wszystko od nowa. Do skutecznej „zdrady” przyczyniły się Konsultantki NAJ – którym dziękuje za skuteczne „namowy”.

Z perspektywy czasu, czyli ponad dwóch lat decyzja jak najbardziej słuszna. Szczególnie w obszarze upewnienia się, co potrafię i ile jestem wart.